Zambia
![]()
Masansa, 09 grudzień 2015
Drodzy Przyjaciele
Na początku bardzo serdecznie chciałbym Was przeprosić, że nie mogłem się spotkać z Wami wszystkimi w czasie mojego pobytu w Polsce. Nie planowałem tego przyjazdu, a potem po prostu zabrakło czasu. Jednakże w czasie zbliżającego się już wielkimi krokami mojego zaplanowanego na przyszły rok urlopu, na pewno Gaszowic nie ominę. Bardzo serdecznie chciałbym także podziękować księdzu Proboszczowi Leszkowi za pomoc w rozprowadzaniu w Gaszowicach kalendarza „Aniołów Misji” z projektami misjonarzy naszej archidiecezji, w tym także z moim. Mam nadzieję, że „Centrum pastoralne w Old Mkushi” powstanie w miarę szybko i będzie dobrze służyło lokalnej społeczności.
Masansa, 23 wrzesień 2015
Drodzy Przyjaciele
Długi czas nie dawałem znać, co nowego w Masansie, ale złożyło się na to kilka przyczyn. Pierwsza, to może wakacyjny cykl wydawania biuletynu, ale następną były moje problemy z laptopem. Kiedy ostatni raz korzystałem z niego 11 sierpnia, przed udaniem się na pielgrzymkę do Mpimy, nie sygnalizował żadnego problemu, ale kiedy 15 sierpnia wieczoremwróciłem do Masansy, nie dał się już w ogóle uruchomić. Znaleźć kogoś, kto tutaj potrafi poradzić sobie z takim problem to prawdziwa sztuka.
Masansa, 06 lipiec 2015
Drodzy Przyjaciele
Jednym z ciekawszych moich doświadczeń z pobytu w Chingombe, była wyprawa do stacji noszącej nazwę 'Kachema Musuma' - czyli Dobry Pasterz. W sobotę rano po Mszy poczekałem jeszcze aż ministranci zakończą spotkanie ze swoim opiekunem, którym w Chingombe jest … Siostra Służebniczka i zabrawszy sześciu z nich do samochodu pojechaliśmy do rzeki Lukusashi.
Masansa, 15 czerwca 2015
Drodzy Przyjaciele
Gdzieś od połowy maja w Masansie zrobiło się chłodno. W ciągu dnia jest nawet bardzo przyjemnie, bo temperatura oscyluje około 25 oC, jednak poranki zaczynają być chłodne. Do tej pory najniższa temperatura o godzinie 6.00 rano wynosiła 12 oC. Jak na miesiąc maj to dość chłodno, bo najzimniejszym miesiącem zwykle bywa tu lipiec.
Masansa, 02 czerwiec 2015
Drodzy Przyjaciele
Zainspirowany w Wielką Sobotę, przynoszeniem przez kobiety w tradycyjnych naczyniach wody do poświęcenia, w czasie liturgii Wigilii Paschalnej, obiecałem napisać coś o plastikach w Zambii.
Masansa, 05 maj 2015
Drodzy Przyjaciele
Czwartki to dni, kiedy w Masansie odwiedzamy chorych z Komunią świętą, a czasem tylko z modlitwą i błogosławieństwem, bo nie wszyscy mogą przyjmować Ciało Jezusa. Niektórzy są bowiem dopiero na etapie przygotowania do chrztu, inni na przykład żyją w niepobłogosławionym małżeństwie, bo współmałżonek należący do innej wspólnoty religijnej nie chce się zgodzić na ślub w Kościele katolickim.
Masansa, 10 kwiecień 2015
Jesu nashukuka. Alleluja, Alleluja - Icine cine nashukuka. Alleluja, Alleluja.
Jezus Zmartwychwstał. Alleluja, Alleluja - Prawdziwie Zmartwychwstał. Alleluja, Alleluja.
Drodzy Przyjaciele. Cieszymy się radością uczniów, którzy spotkali Zmartwychwstałego i z którymi przeżywaliśmy te najważniejsze w roku dni w liturgii Triduum Paschalnego.
W tym roku, to ksiądz Zenon pojechał na całe Triduum do Old Mkushi, a ja zostałem w Masansie.
Masansa, 18 marzec 2015
Drodzy Przyjaciele
To już mój drugi Wielki Post przeżywany w Zambii, jednak z kilku względów dość różny od poprzedniego. W ubiegłym roku w tym czasie odwiedzałem nasze stacje zawsze z księdzem Zenonem, bo koniecznością było zaznajomienie mnie z terenem całej parafii. Teraz w weekendy jeden z nas wyjeżdża w teren, drugi duszpasterzuje w Masansie. Moglibyśmy zwiększyć częstotliwość odwiedzin naszych stacji, ale przeszkodą jest, że dysponujemy tylko jednym samochodem.
Masansa, 20 luty 2015
Drodzy Przyjaciele
Mokre lato trwa w Masansie na dobre. Cieszą się rolnicy, ale pora deszczowa dostarcza także powodów do zmartwień. Jednym z nich jest stan dróg. Gruntowe drogi w buszu pełne są wielkich dziur, które po deszczach wypełniają się wodą
Masansa, 05 luty 2015
Drodzy Przyjaciele
Kiedy zaczynam pisać ten list jest 27 stycznia 2015, czyli dokładnie rok temu rozpoczęła się moja misyjna przygoda w Zambii. Jest już za mną sporo doświadczeń, ale wiem, że Afryka zaskoczy mnie jeszcze niejeden raz.
